Rynek nowych technologii. Jakie mam refleksje o życiu w Hiszpanii. O projekcie, który realizuję z moimi koleżankami-traderkami.

Cześć! 🥳
Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie w porządku. Don’t be a stranger – jeśli masz ochotę, odpisz mi na tego maila. :D

Co nowego w tym tygodniu? 🤨

Wczoraj pożegnałam moją kuzynkę, co jednocześnie oznacza powrót do rzeczywistości. Ostatnie trzy tygodnie spędziłam mniej w pracy, a więcej na tzw. manianie, czyli szeroko rozumianej zabawie i spędzaniu czasu z bliskimi. 🙌

Przez kilka dni spałam po 3-4 godziny, więc moje funkcje poznawcze mocno ucierpiały. Weekend poświęcam na regenerację, by wrócić ze zdwojoną siłą do zaplanowanych działań. A trochę się tego dzieje w najbliższych miesiącach!

Na początku, zerkniemy na rynek nowych technologii i zobaczymy, czy wydarzyło się coś, na co warto zwrócić uwagę.

Następnie możesz poczytać, jakie mam refleksje o życiu w Hiszpanii: za czym będę tęsknić, co mnie wkurzało, czy mogłabym tu mieszkać na stałe i czy planuję tu wrócić.

Napisałam Ci też więcej o projekcie, który realizuję z moimi koleżankami-traderkami. Jeśli mnie znasz, wiesz, że nie reklamuję nic, z czego sama nie korzystam (dlatego nie polecam zbyt wiele xd). Jednak Alicja i Magda to świetne specjalistki, które widziałam w akcji – i wiem, że zarabiają na rynku, a nie tylko tak mówią. Dlatego jeśli chcesz poznać trading od strony nie tylko teoretycznej, ale przede wszystkim praktycznej – koniecznie przeczytaj o naszym projekcie.

Ostatnio dostałam pytanie, jak znaleźć swoje mocne strony i własną niszę – dla mnie pomocny był test, który wykonałam jakiś czas temu u certyfikowanej trenerki. Właśnie on spowodował, że zrezygnowałam z prawa i poszłam w kierunku psychologii oraz nowych technologii. I wiesz co? Nigdy nie żałowałam tej decyzji! Więcej o teście poczytasz (prawie) na końcu.

Bo na samiutkim końcu znajdziesz jak zwykle, prywatę. Kilka słów o tym, co zrozumiałam dzięki wizytom różnych osób i czego się dowiedziałam o sobie.

Mam nadzieję, że będzie Ci się dobrze czytało. Enjoy!


Aktualności na rynku nowych technologii 👾

Dzisiaj przygotowałam dla Ciebie kilka krótkich informacji z tego tygodnia:

💥 15 września mieliśmy rocznicę The Merge, czyli przejścia Ethereum z Proof of Work na Proof of Stake. Spowodowało to zredukowanie zużycia energii o ponad 99%, dzięki czemu PoS jest bardziej ekologicznym rozwiązaniem.

💥 Konto na Twitterze (a właściwie X) Vitalika Buterina (twórcy Ethereum) zostało zhakowane i wykorzystane do kradzieży pieniędzy. Oszuści opublikowali fałszywą ofertę NFT, zachęcając użytkowników do kliknięcia złośliwego linku, w wyniku czego obserwatorzy Vitalika stracili łącznie ponad 691 000 USD. Scamerzy wykorzystali numer telefonu twórcy Ethereum i choć konto wróciło już do właściciela, pieniądze nie zostały odzyskane. Kolejny raz przestrzegam Cię przez oszustami w świecie finansów, a szczególnie kryptowalut. Sama płacę za weryfikację na Instagramie (choć wcale mnie nie kręci wydawanie 80 zł miesięcznie na znaczek), właśnie po to, by nikt nie pomylił mojego konta z innymi scamerami. A gdyby zostało przejęte, osoby z newslettera dowiedzą się o tym pierwsze! Still, uważaj na różne linki, szczególnie takie, w których twórca oferuje coś za darmo i upewnij się, że nie jest to zwykłe oszustwo internetowe, których jest coraz więcej.

💥 Stało się – Parlament Europejski ze sporą przewagą głosów przyjął i zatwierdził dyrektywę DAC8. Brzmi tajemniczo? Well, warto się zainteresować, ponieważ ta konkretna dyrektywa oznacza większą kontrolę podatkową na rynku kryptowalut. Nie obejmuje tylko giełd, ale także kantory kryptowalutowe czy bitomaty. Kolejne regulacje na rynku krypto oznaczają, że więcej „tradycyjnych” inwestorów może poczuć się pewniej z tego typu inwestycjami, natomiast kłóci się to całkowicie z prywatnością i anonimowością, o którą przecież chodziło na rynku krypto. Obawiam się, że to dopiero początek regulowania tego rynku, a bardziej zaawansowani użytkownicy będą uciekać w tzw. degenowe rozwiązania, czyli ryzykowne, niszowe projekty, które będą zapewniać więcej anonimowości. Will see!

💥 Kolejny wieloryb na Wall Street składa wniosek o spot ETF na BTC. Tym razem to Franklin Templeton Investments, czyli jedna z największych organizacji inwestycyjnych na świecie, zarządzająca aktywami ponad 24 milionów inwestorów prywatnych i instytucjonalnych.

💥Apple zaprezentował swój nowy produkt (Iphone 15 w różnych wydaniach) oraz nowe modele Apple Watch. Jednak marketingowo napompowana premiera odbiła się bez echa na Wall Street, a wręcz akcje Apple straciły drobny procent po premierze. Fun fact: na przestrzeni lat zmienia się cena Iphone oraz Bitcoina i za model Iphone 5 w 2012 roku zapłacilibyśmy 52 BTC, za Iphone 15 w 2023 zapłacimy 0.018 BTC.

💥 Znany gigant – Deutsche Bank (określony przez regulatorów za jeden z 30 globalnie systemowo ważnych banków; obecny w 58 krajach, zatrudnia 85 tys. osób, a na koniec 2022 r. posiadał aktywa warte łącznie 1,34 bln euro) rozpoczyna przechowywać kryptowaluty dla klientów instytucjonalnych.

💥 Rozpoczął się proces przeciwko Google o stosowanie monopolistycznych praktyk. Sąd federalny w Waszyngtonie postawił zarzuty przeciwko Google, które dotyczą stosowania nielegalnych sposobów osłabiania lub całkowitego eliminowania konkurencji. Google, które chciwie kontroluje prawie 90% całego rynku wyszukiwarek, nadal korzystało z nielegalnych praktyk, takich jak np. płacenie producentom urządzeń elektronicznych czy dystrybutorom ofert komunikacyjnych za ustawianie przeglądarki Google jako domyślnej. Proces wywołuje duże zainteresowanie, ale na werdykt poczekamy pewnie przez kolejne kilka miesięcy.

I to by było na tyle z informacji, które przykuły moją uwagę w tym tygodniu. Wielkimi krokami zbliża się moja przeprowadzka, dlatego przeczytaj moje przemyślenia o tym…


Czego nauczył mnie 4-miesięczny pobyt w Hiszpanii?

W Hiszpanii zamieszkałam pod koniec maja i z bólem serca opuszczam ją już za 2 tygodnie – bowiem 30 września wyjeżdżam w kolejną trasę, by na 2,5 miesiąca osiąść w Portugalii (niedaleko Porto).

Hiszpania była moją pierwszą, dłuższą destynacją i wyborem, który nie był do końca racjonalny. W końcu hiszpański klimat w ogóle nie sprzyja pracy czy produktywności, za to przede wszystkim skupia się na zabawie i odpoczynku. Nie jest to zbyt dobry wybór na workation (mam na myśli te miesiące w których byłam, czyli lato – na zimę jest dużo lżej). Jednak zakochałam się w tym kraju i wiem, że będę do niego wracać regularnie. A kiedyś planuję mieć tu swoje własne mieszkanie. 🌴

Żyję jako cyfrowa nomadka już od jakiegoś czasu, ale nie jest to proste. Wiele osób na Instagramie pisze, że to styl życia, który sami chcą wieść, jednak często nie zdają sobie sprawy z jego wad. Przez to, że nie mam stałego miejsca pobytu, bardzo szybko wypadam z różnych kręgów znajomych (bo jak mam być na bieżąco, skoro nie ma mnie w kraju), a gdy przywiążę się do jakiegoś miejsca (co właśnie wydarzyło się w Hiszpanii) – trudniej mi je opuścić. Należę do osób, które są wrażliwe i sentymentalne, dlatego nie jest mi lekko wyjeżdżać, gdy mam tyle wspaniałych wspomnień związanych z pobytem. Cieszę się, że zobaczę Portugalię i ocean, poznam inną kulturę i zwiedzę kolejny kraj, jednak boję się, że tęsknota za Hiszpanią będzie zbyt duża.

Przez ten 4-miesięczny pobyt nauczyłam się wielu rzeczy. Przede wszystkim, poznałam siebie od innej strony. Eksplorowałam własne granice, rozmawiałam z ludźmi różnych narodowości i czerpałam od nich inspiracje. Nauczyłam się tolerancji i „wyluzowania” – bo żyjąc w Polsce musiałam wszystko robić na już, szybko i w nerwach. A tutaj nikt się nie spieszy i mało kto się denerwuje, nawet jeśli pomylą kilka razy Twoje zamówienie czy w ogóle o Tobie zapomną. Pozwoliłam sobie na to, by workation balansowało na granicy pracy/wakacji i choć nie odpoczęłam tak, jakbym chciała, ani nie pracowałam tak intensywnie, jak zamierzałam, to jestem bardzo usatysfakcjonowana tym, że poznałam Hiszpanię nie z perspektywy turystki, ale lokalsa – osoby, która mieszka tu na stałe. Choć moje „stałe” nie jest nigdzie (póki co, zobaczymy czy kiedyś to się zmieni).

Z pewnością napiszę Ci więcej o Hiszpanii, gdy już będziemy szykować się z przeprowadzką. Przez najbliższe 2 tygodnie będę czuła się sentymentalnie i odwiedzę moje ulubione miejsca oraz nagram sporo materiałów pod odcinek na YouTube o Hiszpanii. A w Portugalii pewnie też się odnajdę (mam duże zdolności adaptacyjne), choć będzie nieco inaczej. Zabraknie ciepłego morza, zadbanego ogródka z basenem i słodkiego nicnierobienia, za to będę mieć nieokrzesany ocean i ogromny park narodowy obok domu.

Więcej o tym, jak się żyje w Hiszpanii przeczytasz w moim artykule. Znajdziesz go tu niżej, w polecajkach.


 

Moje polecenia!

No właśnie – pierwsze polecenie to mój artykuł o workation w Hiszpanii. Napisałam go jakiś czas temu, wymieniając plusy i minusy życia na południu Europy oraz opisałam Ci przebieg naszej podróży. Do rozruszania YouTube jeszcze trochę czasu, dlatego jeśli interesuje Cię nieco więcej na temat Hiszpanii, ten artykuł jest dla Ciebie!

Ale gwiazdą dzisiejszego bloku z poleceniami pozostaje… Klub GMC, czyli projekt, który współtworzymy z innymi dziewczynami – wraz z Dorotą zaprosiłyśmy do niego Magdę i Alę, moje dobre koleżanki, które zarabiają na życie jako traderki. Dziewczyny dzielą się swoją wiedzą, edukują nie tylko z teorii, ale przede wszystkim z praktyki i robią to w sposób pełen zrozumienia i empatii.

Magda (@magda.trades na Instagramie) opowiada o tradingu na rynku kryptowalut: zaczyna od wprowadzenia w podstawy tradingu, potem pokazuje jak działa giełda i tłumaczy, jak analizować projekty kryptowalutowe. Aktualnie pracuje nad modułem o psychologii i z perspektywy studentki tego kierunku, mogę już teraz zdradzić, że jest bardzo merytoryczny! Zresztą, tak samo jak pozostałe moduły. 🌝

Z kolei Ala (@alicjamatuszkiewicz na Instagramie) jest traderką na rynku forex i tworzy kolejne webinary z tego tematu. Póki co w Klubie GMC wprowadza w tajniki rynku walutowego i pokazuje, jak poruszać się po programie TradingView – czyli narzędziu, które powinien znać każdy trader i traderka.

Jeśli trading to coś dla Ciebie, sprawdź Klub GMC. Mamy więcej ścieżek edukacyjnych, a ja sama w 2024 będę tworzyć ścieżkę o psychologii w świecie finansów. Jakiekolwiek pytania kieruj śmiało do mnie – postaram się pomóc!

I na koniec polecam Ci – również w temacie tradingu – odcinek podcastu, w którym rozmawiam z Doris o 7 wskazówkach dla początkujących traderów i traderek. Nagrywałyśmy go przy okazji mojego wyzwania tradingowego (btw, jeśli go nie kojarzysz, a chcesz przetestować czy trading to coś dla Ciebie, napisz do mnie – podeślę Ci link).

Artykuł

Klub GMC

Podcast


Test, który zmienił moją ścieżkę kariery

Miałam sporo pomysłów na to, kim chcę być. Już od najmłodszych lat w głowie pojawiały się różne możliwości. To, kim jestem teraz, to składowa wielu czynników – wspierającego otoczenia, mojego partnera, moich zainteresowań… ale i pewnego testu, który zrobiłam, gdy nie potrafiłam podjąć decyzji co dalej.

Test FRIS, to polski test, który obrazuje nasz styl myślenia i działania. Rozwiązujemy go ponad godzinę, ja zapłaciłam za niego 3 lata temu jakieś 300-400 zł (bo wykonujemy go pod okiem certyfikowanego trenera lub trenerki) i w zamian dostajemy prawie 50 stron raportu. Podzielę się z Tobą częścią moich wyników!

Jakby były wątpliwości czy humaniści mogą się zajmować finansami… 😁

Mamy tu wyróżnione 4 dojmujące style myślenia. Można mieć je wszystkie, można mieć tylko jeden. Ale nie ma uniwersalnego, dobrego stylu myślenia i działania. Każdy kryje za sobą mnóstwo potencjału i ma pewne słabości.

Oczywiście pamiętaj, że takie testy również nie są zero-jedynkowe. U mnie w teście najbardziej dojmujący okazał się partner i wizjoner, ale został pominięty badacz, którego charakteryzuje perfekcjonizm. Ludzie są bardziej skomplikowani niż ukażą to testy – u mnie chaotyczność wizjonera łączy się z perfekcjonizmem badacza. Ale fakt, powiem Ci, że większość wyników się zgadza i mocno nakierowały moje dalsze decyzje. Zdecydowanie jestem bardziej intuicyjna i elastyczna niż analityczna czy logiczna jak badacz i zawodnik. I czytając raport, mam wrażenie, że faktycznie czytam o sobie. Ale nie jest to efekt horoskopowy, czyli skonstruowanie odpowiedzi tak, by je dostosować do siebie – wyniki FRIS naprawdę obrazują Twój dojmujący styl myślenia i działania. O ile oczywiście odpowiadasz szczerze. 😆

Na koniec dostajemy też instrukcję obsługi osoby o konkretnym stylu myślenia. Oczywiście pół żartem, pół serio, ale gdyby moi bliscy z tego korzystali, byłoby nam dużo łatwiej się dogadywać!

Test FRIS sprawił, że było mi łatwiej podjąć decyzję o rzuceniu prawa. Zrozumiałam, że pracując jako prawniczka czułabym ścisk i bardzo szybko wypaliłabym się zawodowo. Jak widzisz, finansowe procedury również są dla mnie męczące, dlatego np. podatki czy księgowość to nie moja bajka. Jednak dzięki pracy w GMC nie muszę tkwić w korporacyjnej strukturze, a mogę w pełni realizować swoje wizje – tworzyć elastyczne treści, pisać o nowych technologiach i rozwijać się w kierunku, który mnie interesuje. Gdybym została na prawie, prawdopodobnie nie pracowałabym w GMC, bo szukałabym pracy w jakiejś kancelarii. I nie byłabym szczęśliwa.

Dlatego jeśli zastanawiasz się nad przebranżowieniem albo szukasz własnej ścieżki kariery i masz kilka stówek do wykorzystania w tym celu, polecam Ci test FRIS. Znajdź trenera z dobrymi opiniami (choć sam raport by w zupełności wystarczył) i odpowiadaj szczerze, zgodnie z tym, co czujesz. Zobaczysz, że odpowiedzi pozwolą Ci lepiej zrozumieć siebie i to, czego chcesz oraz w czym się spełniasz.


Jeśli uważasz, że moje treści są wartościowe, możesz postawić mi wirtualną kawę. Wystarczy kliknąć tutaj. Dzięki za Twoje wsparcie!